Pomagam innym, aby nie tracili nadziei i to co najcenniejsze - zdrowie,
wzięli w swoje ręce.
"Zdrowie może nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym."
Jestem najlepszym przykładem działania medycyny informacyjno- energrtycznej. W jednej sekundzie moje życie, zdrowie, kariera zawodowa śpiewaczki operowej - przez ponad dwadzieścia lat mieszkającej we Włoszech i śpiewającej na scenach całego świata - legły w gruzach!
Wypadek samochodowy spwodował kompresyjne złamanie kręgosłupa w trzech miejscach, uszkodzenie rdzenia kręgowego i korzeni nerwowych, niedowład czterech kończyn, urazy lewej półkuli mózgu, naruszenie podstawy czaszki, oberwanie ucha, oraz liczne stłuczenia i rany całego ciała - to tylko niektóre obrażenia. Rokowania na całkowite wyleczenie były niewielkie... Lekarze prognozowali wózek inwalidzki.
Przeszłam jedną z trzech planowanych operacji, gdzie przeszczepiono mi element kości z biodra do kręgosłupa, zrekonstruowano i ustabilizowano kręgi z użyciem implantów tytanowych.
Życie zawdzięczam lekarzom, natomiast zastosowaniu wszystkich dostępnych i znanych mi metod medycyny energetyczno-informacyjnej, zawdzięczam powrót do pełnej sprawności.
Wzbudziło to podziw i uznanie na V oddziale Neurochirurgii STOCER-u w Szpitalu w Konstancinie, gdzie przebywałam jako pacjentka.
Błyskawicznie goiły się moje odleżyny. Bardzo szybko następowała regeneracja organizmu , wchłonęły się krwiaki z kręgosłupa i głowy.
Niepotrzebne były dodatkowe operacje. Po trzech tygodniach, wyszłam na własne żądanie ze szpitala.
Po dwóch miesiącach po wypadku uczestniczyłam w dniach otwartych ZOZ-u na Starym Mieście w Warszawie. Zaprezentowałam tam urządzenia przyspieszające rekonwalescencję. Znalazły one uznanie lekarzy jako rewelacyjny sposób skutecznej terapii.
Dzisiaj jestem całkowicie sprawna, dzięki stosowaniu tych form terapii, które teraz polecam innym.
Zawsze interesowałam się funkcjonowaniem organizmu ludzkiego i stosowaniem różnorodnych metod przywracania mu najlepszej sprawności. W moim zawodzie taka wiedza była koniecznością. Śpiewaczka operowa musi bezustannie być w najlepszej kondycji. Musi umieć sama sobie w tym pomóc.
Uczestniczyłam wcześniej w poważnych szkoleniach nowoczesnych metod terapeutycznych. Dlatego natychmiast po wypadku mogłam zastosować je na sobie. Przekonałam się wówczas, że również są one w stanie uratować także życie!
Stworzyłam Centrum Medycyny Informacyjno-Energetycznej, aby pomagać sobie oraz innym ludziom. Początkowo Centrum funkcjonowało pod nazwą ART CONSULTING, a od 2006 r pod nazwą L'ALBA VITA , co w jezyku włoskim oznacza Jutrzenka Życia.
Zastosowanie terapii medycyny informacyjno -energetycznej, mnie samej bardzo pomogło. Rozszerzyła się moją wiedza po studium na Wydziałe Farmacji Akademii Medycznej w Lublinie oraz studiach podyplomowych w Warszawskim Instytucie Żywności i Żywienia.
Serdecznie zapraszam
Aleksandra Barańska



